Panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu z czerwonej blachy, pokazujące instalację PV na dużej połaci dachowej.

Fotowoltaika na dachu skośnym i płaskim – czym różni się montaż i co wybrać?

Panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu z czerwonej blachy, pokazujące instalację PV na dużej połaci dachowej.
Instalacja fotowoltaiczna na dachu wymaga dopasowania konstrukcji do rodzaju pokrycia, kąta nachylenia i ekspozycji na słońce.

Decyzja o montażu instalacji fotowoltaicznej to krok milowy w stronę niezależności energetycznej i obniżenia rachunków za prąd. Jednak zanim panele trafią na nasz dom, musimy zmierzyć się z technicznymi aspektami ich instalacji. Kluczowym czynnikiem, który determinuje rodzaj osprzętu oraz koszt całej inwestycji, jest kształt dachu. Czy lepiej montować moduły na dachu skośnym, czy może nowoczesna konstrukcja na dachu płaskim oferuje większe możliwości?

Materiał zewnętrzny

Montaż na dachu skośnym – klasyka i efektywność

Dachy skośne o kącie nachylenia między 30 a 45 stopni są uznawane za niemal idealne pod fotowoltaikę, o ile ich połać skierowana jest na południe. W takim przypadku montaż jest stosunkowo prosty, ponieważ panele układa się równolegle do powierzchni dachu, wykorzystując naturalny skos do optymalnego nasłonecznienia ogniw.

Głównym wyzwaniem jest tu dobór odpowiednich elementów mocujących do rodzaju pokrycia. Inaczej montuje się system na dachówce ceramicznej (gdzie stosuje się specjalne haki), a inaczej na blachodachówce czy gontach bitumicznych. Solidna konstrukcja pod panele fotowoltaiczne na dachu skośny musi być odporna na porywisty wiatr i ciężar zalegającego zimą śniegu. Zaletą tego rozwiązania jest wysoka estetyka – panele „zlewają się” z bryłą budynku, oraz naturalne czyszczenie się modułów podczas opadów deszczu.

Dach płaski – swoboda konfiguracji

Dachy płaskie, coraz popularniejsze w nowoczesnym budownictwie i obiektach przemysłowych, dają projektantom znacznie większe pole manewru. Ponieważ dach nie posiada własnego nachylenia, to instalator decyduje, pod jakim kątem i w którą stronę świata zostaną skierowane panele. Pozwala to na maksymalizację uzysków energii nawet wtedy, gdy budynek nie jest ustawiony idealnie względem słońca.

W tym przypadku stosuje się systemy wsporcze oparte na trójkątach (tzw. ekierkach) lub systemy aerodynamiczne. Ważną kwestią jest sposób mocowania: możemy wybrać system inwazyjny (przykręcany do stropu) lub balastowy. Ten drugi jest szczególnie polecany, gdy nie chcemy naruszać warstwy hydroizolacyjnej dachu. Odpowiednio dobrana konstrukcja pod panele fotowoltaiczne na dachu płaskim zapewnia stabilność przy użyciu betonowych bloczków, które dociążają instalację, chroniąc ją przed poderwaniem przez wiatr. Niezależnie od rodzaju dachu, kluczem do sukcesu jest wybór certyfikowanych systemów montażowych. Solidna podstawa to gwarancja, że nasza domowa elektrownia przetrwa dekady, produkując darmowy prąd bez względu na kaprysy pogody.

Podobne wpisy