Gruntowanie podłoża pod płytki – jak dobrać i nakładać
Gruntowanie podłoża pod płytki to ten etap, który większość osób chce „machnąć” w 5 minut, a potem właśnie on potrafi zdecydować, czy płytki będą trzymały latami, czy zaczną głucho stukać po pierwszej zimie albo po pierwszym większym myciu. Ja podchodzę do tego prosto: sprawdzam chłonność kroplą wody, wyłapuję pylenie dłonią i robię szybki przegląd powierzchni przy progach oraz narożnikach. Dopiero potem dobieram grunt (najczęściej zużycie wychodzi ok. 0,10–0,20 l/m² przy penetrującym) i nakładam go tak, żeby nie zrobić „szkła” na podłożu. Jeśli przejdziesz ten proces spokojnie, klej zacznie pracować jak powinien, a Ty unikniesz poprawek, które bolą najbardziej: pod płytkami.
